środa, 18 kwietnia 2012

Pomezania czy Powiśle, kwestia właściwego historycznie określenia regionu.

Opisujący współczesne regiony ziemi pruskiej ograniczają się najczęściej do dwóch regionów, a konkretnie do Warmii i Mazur leżących administracyjnie w granicach nazwanego po nich województwa warmińsko-mazurskiego. Zwracając jednakże uwagę na podział regionalny województwa warmińsko-mazurskiego i zestawiając go z historycznymi granicami regionu Warmii i Mazur możemy stwierdzić, iż ograniczenie się tylko do tych dwóch nazw jest niejako krzywdzące dla miast takich jak Iława, Kisielice, Ostróda, Susz, Zalewo, Pasłęk, Morąg czy Elbląg ponieważ ich historyczna regionalna proweniencja zostaje tym samym pominięta i zignorowana. Niejednokrotnie spotykałem się z tym, iż w wyniku braku jednorodnego regionalnego określenia dla wymienionych wcześniej miejscowości podciągano je niesłusznie pod Warmię której częścią nigdy de facto nie były. Brak jednolitego i należycie wypromowanego określenia dla tego regionu wiąże się z problemem regionalnego samookreślenia w ramach województwa, całości współczesnych ziem pruskich jak i odbija się w jego rozpoznawalności poza ich granicami. W podobnym położeniu znajdują się wydzielone z ziemi pruskiej i znajdujące się dyskusyjne w administracyjnych granicach woj. pomorskiego powiaty malborski, sztumski i kwidzyński z podległymi im miejscowościami. Tendencja w różnorakich pismach i opracowaniach do nieuwzględniania właściwej merytorycznie nazwy regionalnej dla wyżej wymienionych miejscowości lub podawanie nazwy zgoła błędnej jest rzeczą nagminną zarówno w kontekście województwa warmińsko-mazurskiego jak i pomorskiego. Czy istnieje więc wspólny regionalny mianownik dla tych wszystkich miejscowości? jak się okazuje istnieją nawet dwa, różniące się jednakże między sobą uzasadnieniem historycznym swych nazw. Pierwszą jest historyczna Pomezania a drugą ahistoryczne Powiśle, jedna z tych dwóch nazw jest brakującym elementem nazwy określającej współczesną ziemię pruską zamkniętą w dwuczłonowej nazwie Warmia-Mazury, niech poniższy artykuł wskaże która zasługuje bardziej by tam figurować.

Pomezania


Pomezania jest niewątpliwe najstarszą historyczną nazwą regionu. Jej zachodnią granicą była Wisła, wschodnią (wliczając Pogezanię) Pasłęka, północną Jezioro Drużno (lub Tolkmicko wliczając Pogezanię) a południową Osa i Drwęca. Była pierwotnie jedną z z jedenastu staropruskich ziem zamieszkaną przez pruskie plemię Pomezanów, w XIII wieku wraz z Sambią najliczniej zamieszkaną. Nazwa Pomezania (prus. Pameddi) pochodzi z języka pruskiego i oznacza ziemię leżącą za drzewami. Etymologia owej nazwy stanie się jasna gdy uświadomimy sobie, iż Pomezania leżała na skraju pradawnej Wielkiej Puszczy, zwanej także Galindzką. Ze wszystkich ziem pruskich jako pierwsza także uległa Zakonowi podczas podboju Prus leżąc najbliżej bazy operacyjnej Zakonu i przyjmując na siebie pierwsze uderzenie tak jak i wcześniej musiała stawić czoła z mniejszym lub większym powodzeniem próbom chrystianizacji, ambicjom terytorialnym czy działaniom odwetowym królów polskich i książąt mazowieckich kończących się zazwyczaj klęska tych ostatnich. Wraz ze sprowadzeniem przez Konrada Mazowieckiego Zakonu na ziemię chełmińską w 1230 roku celem chrystianizacji Prus, rozpoczęły się tak zwane "krucjaty pruskie" trwające do 1283 roku, kiedy to upadł ostatecznie wszelki opór pruski. Krzyżowcy wspierani zarówno przez Polskę jak i rycerstwo z całej europy w ciągu kilku następnych lat podbili pierwszą staropruską ziemię - Pomezanię. Początkiem sukcesów rycerzy krzyżackich w Prusach było zajęcie w 1233 roku pierwszego pomezańskiego grodu Kwedins i założenie na jego miejscu pierwszej osady zakonnej której nadano nazwę Marienwerder (Kwidzyn) - Wyspa Marii. Następny rok przyniósł  Zakonowi kolejny sukces a było nim zwycięstwo w bitwie pod Dzierzgoniem gdzie zadano Prusom dotkliwą klęskę. Bitwa ta w której poległo ok. 5000 Pomezan nie złamała jednakże oporu Prusów. Podbój Pomezanii trwał jeszcze dwa lata i zakończył się w 1236 roku ugodą, regulująca stosunek ludności pomezańskiej do krzyżaków. Owa "(...) ugoda stała się wzorem dla podobnych umów z mieszkańcami innych podbijanych przez krzyżaków ziem pruskich." (http://www.rycerze.org/krzyacy/30-przybycie-krzyakow)



Prusowie
Wiosną 1242 roku Prusowie widząc sprzyjające ku temu możliwości i osłabienie Zakonu podjęli się zorganizowania powstania. Początkowo powstanie okazało się wielkim sukcesem, Zakon został zepchnięty na teren ziemi chełmińskiej, wyzwolono praktycznie całą Pomezanię a w 1243 roku wojska zakonne poniosły klęskę w bitwie pod Rządzem w pobliżu Grudziądza. Jedynie garnizonowi w leżącym na granicy Pomezanii i Pogezanii Elblągu i warmińskiej Bałdze udało się przetrzymać napór wojsk pruskich. Powstanie trwało przeszło sześć lat i zostało ostatecznie zdławione podczas drugiej bitwy pod Dzierzgoniem (1248) po której powstańcy pomezańscy wspierani przez pogezan zostali zmuszeni do podjęcia 7 lutego 1249 roku rozmów pokojowych z Zakonem pod bacznym okiem legata papieskiego Jakuba z Leodium. Ofiary poniesione przez pomezan w wyniku walk o Pomezanię i następującego po nim powstania były przyczyną ich odstąpienia od udziału w II i III powstaniu pruskim. Być może dzięki temu zachowali język i swe obyczaje co umożliwiło stworzenie w XVI wieku  Enchiridionu Pruskiego - słownika i katechizmu pruskiego.

Wraz z ostatecznym upadkiem Prus nazwa Pomezania nie straciła racji bytu jako nazwa określająca region i funkcjonowała przez następne wieki w formie Pomesanien.

Utrwalona została także w nazwie jednej z czterech diecezji pruskich występując pośród nich jako diecezja pomezańska przekształcona w 1992 roku w diecezję elbląską. Współczesna diecezja elbląska odejmując mierzeję wiślaną i żuławy zawiera w sobie w większości historyczny region Pomezanii jednakże bez Ostródy.



Herb diecezji elbląskiej (źródło herbu : strona diecezji elbląskiej)
Herb Diecezji Elbląskiej nawiązuje historycznie do herbu diecezji pomezańskiej. Łączy w sobie teraźniejszość z przeszłością. Pole tarczy herbowej zostało podzielone na dwie części przez leżący ukośnie złocisty pastorał pomezański.

Pierwsza część tego herbu jest nowym elementem, aczkolwiek pastorał św. Wojciecha otrzymał kształt jednego z pastorałów pomezańskich (w herbie diecezji pomezańskiej znajdowały się dwa pastorały, umieszczone po obu stronach orła). Drugi pastorał pomezański został zachowany, jako element łączący oba pola herbowe - spinający przeszłość i teraźniejszość w jedną całość. Ponadto druga część tarczy herbowej zachowała prawie w całości herb pomezański (postać orła), z wyjątkiem wstęgi, która zamiast napisu "Święty Jan" otrzymała napis "Pomezania", aby łatwiej można było odczytać związek historii z teraźniejszością (wiki)

Jako dygresję dodam, iż duża część nazw miast i osad a także toponimów na ziemi pruskiej ma dawną bałtyjską proweniencję przykładem niechaj będzie tutaj Alnāsteini -> Allenstein -> Olsztyn, Nidzica -> Neidenburg ->Nīdaspils, Łyna -> Alne czy Narie. W Pomezanii nazwy posiadające etymologię pruską to między innymi Iława - Ilawa, Susz - Suse, Kwidzyn - Kwedins. Nazwa Prabuty choć pruska nie jest nazwą wywiedzioną od konkretnej osady (w tym wypadku Resii) i pochodzi od czasownika prabuti - wieczyście zamieszkiwać.

Oberland czyli Prusy Górne a Pomezania i Pogezania (1466-1772)


Ogólny zarys obszaru Pomezanii i Pogezanii (kliknij mapkę by powiększyć)
Od XVI wieku Prusy Górne (Oberland przyp. autor) stanowiły powiat Prus Książęcych, ze starostwami w: Pasłęku, Miłakowie, Morągu, Przezmarku, Kwidzynie, Prabutach, Szymbarku, Iławie, Miłomłynie, Ostródzie, Olsztynku, Dąbrównie, Działdowie, Nidzicy i Szczytnie. Od północy graniczyły z Warmią, od zachodu z powiatem Natangia (różnym terytorialnie z krainą Prusów o tej samej nazwie). W takim obszarze Prusy Górne nie pokrywały się z wcześniejszymi granicami plemion pruskich ani granicami komturstw krzyżackich. (wiki)

Oberland tak jak Powiśle był sztucznym tworem będącym raczej próbą zebrania pod jednym mianownikiem administracyjnym szeregu miast niźli określeniem mającym na celu wydzielenie zupełnie nowego regionu  z tego względu, iż w jego skład wchodziły istniejące już regiony takie jak Pomezania, Pogezania, Sasina czy część Galindii. Etymologia nazwy wywodzi się z obszaru Pogezanii, ziemi pruskiej od zachodu sąsiadującej z Pomezanią. Pogezania była ziemią o mniejszym obszarze niźli Pomezania, zawierała w sobie miasta takie jak Elbląg (będący miastem leżącym na styku dwóch ziem), Pasłęk, Morąg i Zalewo. Charakteryzowała się w dużej mierze specyficznym górzystym uwarunkowaniem terenu który w przyszłości miał być podstawą ulokowania jej w regionie pojezierza iławskiego. Pogezan jako plemię wyniszczył zarówno podbój ich rodzinnej ziemi jak i kolejne powstania w których brali czynny udział. Wyludniona ziemia już pod panowaniem krzyżackim uległa szybkiemu procesowi kolonizacyjnemu który wchłonął niedobitki Pogezan. Dawna nazwa Pogezania ustąpiła nowej Hockerlandia nadanej na cześć legendarnego wodza Pogezan by z czasem zatracić i ją i stać się oficjalnie Oberlandem czyli Pogórzem. Pomezania funkcjonując w ramach Oberlandzkiego powiatu Prus Książęcych nie zatraciła swej historycznej nazwy i nadal pod nią funkcjonowała. W 1466 roku wraz z podziałem Prus na Królewskie i Książęce pogezańsko-pomezański Elbląg znalazł się w granicach Prus Królewskich a Pomezania uległa podziałowi na Książęcą i Królewską z Malborkiem, Sztumem i Dzierzgoniem. Po 1772 roku i kolejnych zmianach administracyjnych dzielących raz jeszcze w sztuczny sposób Prusy na Zachodnie i Wschodnie, Pomezania poza Ostródą została przydzielona do Prus Zachodnich, tworu na tyle sztucznego, iż rozciągał się od Iławy po Bydgoszcz i z właściwymi Prusami nie miał wiele wspólnego. Pogezania z Pasłękiem, Morągiem i Zalewem została przydzielona do Prus Wschodnich a Działdowo, Nidzica i Szczytno stały się z czasem częścią istniejącego do dziś regionu zwanego nam pod nazwą Mazur - Masurenland.

Pomezania, podległe jej regiony i podział administracyjny

Pomezania składa się z leżącej tuż nad prawym brzegiem Wisły nizinnej Doliny Kwidzyńskiej i cechującego się pofałdowaną rzeźbą Pojezierza Iławskiego. Warto w tym miejscu zaznaczyć, iż w skład Pojezierza Iławskiego wchodzi duża część dawnej Pogezanii w tym Pasłęk, Morąg i Zalewo a jej reszta wraz z Elblągiem leży na żuławach elbląskich :


Pomezania jest obecnie podzielona administracyjnie między województwo pomorskie i warmińsko-mazurskie z czego w woj. pomorskim znajduje się Malbork, Kwidzyn, Dzierzgoń i Prabuty a w woj. warmińsko-mazurskim Susz, Iława, Kisielice i Ostróda. Obszar Pogezanii wchodzi całkowicie w skład województwa warmińsko-mazurskiego.

Powiśle

Powiśle jest drugą nazwą którą próbuje się określić region stojący w jednym szeregu z Warmią i Mazurami. W zestawieniu z Pomezanią czy Pogezanią jest to nazwa relatywnie nowa, pozbawiona uzasadnienia historycznego i mimo promocji relatywnie nieznana ogółowi społeczeństwa. Należy nadmienić, iż budzi także niechlubne skojarzenia z epoką PRL-u za czasów którego została stworzona i propagowana. Nie ma żadnego uzasadnienia regionalnego i jako taka nie była stosowana na ziemi pruskiej gdy dla porównania nazwy takie jak Warmia-Ermland (równie dawna co Pomezania i mająca pruskie pochodzenie) i Mazury-Masurenland były i są stosowane na porządku dziennym.

Historia powstania nazwy :


W 1953 r. pracownicy Instytutu Zachodniego w Poznaniu opisali Powiśle jako obszar obejmujący ówczesne powiaty: elbląski, malborski, sztumski, kwidzyński, suski, morąski, pasłęcki. Rajmund Galon wskazał granice regionu: Wschodnia granica Powiśla przebiega wzdłuż rzeki Pasłęki, następnie wschodnim skrajem Wyżyny Elbląskiej. Południowa granica Powiśla trzyma się granicy politycznej sprzed 1939 r.
(...) Powiśle nie posiada cech odrębnego regionu geograficznego i wchodzi w skład kilku krain naturalnych rozciągających się pomiędzy Wisłą a Niemnem (wiki, w oparciu o pochodzące z 1953 roku opracowanie Rajmunda Galon"Powiśle")

Znaczek pamiątkowy (Kwidzynopedia)
Jak widzimy przedstawiony w powyższym cytacie obszar Powiśla pokrywa się z obszarem historycznej Pomezanii i Pogezanii. Ewidentnym jest, iż opracowanie Rajmunda Galona powstało w ramach doktryny mającej na celu przeinaczanie historii ziem przydzielonych Polsce po 1945 roku i określenie ich na nowy, odpowiadający władzom sposób, ignorują tym samym historyczną nazwę regionu. Można także zwrócić uwagę na symboliczne znaczenie nazwy Powiśle, nadane niejako z perspektywy prawobrzeżnej strony Wisły. Jako ciekawostkę dodam, iż w ramach tego samego opracowania obszar Prus Wschodnich został nazwany Pojezierzem Mazowieckim.

Powiśle jako termin pojawiło się w polskiej fizjografii dopiero w dwudziestoleciu międzywojennym i dotyczyło obszaru leżącego tuż nad Wisłą co obrazuje poniższa mapa autorstwa Eugeniusza Romera z 1934 roku i nigdy nie była rozciągana aż po Pasłękę o co pokusili się pracownicy Instytutu tworząc nowy ahistoryczny region.




Pomezania-Warmia-Mazury?

Biorąc pod uwagę szereg podanych wcześniej informacji wydaje się, iż Pomezania właśnie z wychodzącą w jej skład Pogezanią byłaby nazwą najbardziej historycznie i kulturowo słuszną, adekwatną więc do postawienia w jednym szeregu z Warmią i Mazurami. Tym sposobem zawarto by w tych trzech nazwach szereg ziem rozciągających się od Wisły aż po Podlasie, określono jasno region pozbawiony właściwej mu nazwy.

6 komentarzy:

  1. Nie mogę się nie zgodzić. Warmia i Mazury dla określenia całości dawnych Prus Wschodnich to kompletne nieporozumienie.
    Pamiętam jak swojego czasu w lokalnej prasie toczyły się "zawzięte" spory-gdzie leżą te Bartoszyce, a ten Pasłęk hmmm...

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie Pomezania też niestety nie przekonuje :( Nie wspominając już o Powiślu. Rozciągnięcie nazwy Pomezania na historyczną Pogezanię tez byłoby drobnym przekłamywaniem... Najłatwiej całe woj. warmińsko - mazurskie (z dołączeniem Malborka, Sztumu itd.) określić ogólnie mianem województwa pruskiego i nikt nie miałby już wątpliwości, o co chodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prawdą jest, iż rozciągnięcie Pomezanii na Pogezanię byłoby przekłamaniem. Rozwiązanie, które Pani proponuje byłoby zdecydowanie najlepsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zalewo nie leży w Pogezanii tylko w Pomezanii. Wynika to też z załączonej mapki pt Pomezania

    OdpowiedzUsuń
  5. Jako mieszkaniec opisywanych terenów, po przeczytaniu tego ciekawego wpisu, dołączę swoją opinię.
    Problem nazewnictwa terenów dawnych Prus jest skomplikowany. Jedynym regionem, o jasno wytyczonych granicach jest Warmia, która ze staropruskim regionem o tej samej nazwie pokrywa się częściowo. Granice Mazur są zaledwie zarysowane, widziałem wiele map z próbami ustalenia granic, w których np. Ostróda znalazła się częścią tego regionu. Niewyjaśnioną sprawą jest przynależność regionalna Bartoszyc, gdzie najwyraźniej powszechnie przyjmowana Barcja jest zupełną nowością, historycznie być może zgodna, ale znacząca dla ludu który zaniknął w XVII wieku. Zestawienie pruskiej Barcji do polskiej Warmii i Mazur, można stwierdzić że nie pasuje zupełnie. Myślę że przy nazywaniu regionów, dobrze by kierować się pewną logiką działania, ona skłania do nazywania regionu "po polsku". Dobrze by było, gdyby przy określeniu całego regionu używano nazwy "Prusy", problemem jest jednak nazywanie mieszkańców Prus. Prusowie? - wymarły lud, Prusacy? - niemcy, w dodatku negatywnie kojarzeni z okresem zaborów (podobnie jak sama nazwa Prusy), może w Prusaki? - robaki. Rozwiązując tą kwestie, można zacząć budować tożsamość Pruską, opartą na ludzie który je obecnie zamieszkuje - Polacy. Prusy z Warmią (w granicach polskiego księstwa Warmińskiego i polskim ludem Warmiaków i ich kulturą), Mazurami (z ustalonymi pobieżnie granicami, z kulturą polskich Mazurów itp.) oraz z... . Problem dotyczy głównie terenów po wschodniej stronie Wisły. Elbląg, Kwidzyn, Malbork, Iława, Pasłęk, Morąg - w gruncie rzeczy stanowią jeden region, kiedyś w większości integrowany w woj. Elbląskim, obecnie podzielony na dwa województwa z nazwami których nie sposób go utożsamić. Jednym z rozwiązań jest to podane w artykule, Pomezania i Pogezania, jak dla mnie mieszkańca tej pierwszej, zupełnie sztuczny, brzmiący nawet egzotycznie. Nie wyobrażam siebie nazywającego moją ziemie Pomezanią, a sam siebie Pomezańczykiem. W dodatku podzielenie na dwa regionu dość zintegrowanego, na dwie pruskie, dla polaków sztuczne nazwy. Łączenie w jedną nazwę jest sporym naginaniem i historii i logiki. Prostszym rozwiązaniem wydaje się nazwanie terenów Powiślem, od przedwojennych określeń prawobrzeżnej Wisły, po region propagowany w czasach komuny. Nazwa znana i brzmiąca swojsko, niestety także dosyć sztuczna. Całkiem dobrze na północy regionu przyjmuje się nazwa Żuławy, od regionu geograficznego. Granice są ustalone, niestety nie znajduje się w nich Kwidzyn, Sztum. Dla tych miast mogłoby funkcjonować ta kontrowersyjna nazwa Powiśle, która bądź co bądź w wielu miejscach się przyjęła. Kultywujące polską tradycje tych rejonów, zespoły pieśni i tańca ze Sztumu i Kwidzyna nazwami nawiązują właśnie do Powiśla. Określanie siebie powiślaninem, brzmi dobrze. Widziałem że w internecie można gdzieniegdzie napotkać mapy z własnie takim podziałem regionalnym Prus.
    Reasumując, region Prusy dzieliłby się na Warmię, Mazury, Powiśle, Żuławy, północna część mogłaby się nazywać po prostu ziemią Bartoszycką, tak jak bardzo dużo regionów w Polsce nieposiadających innych nazw, np. ziemia Wałecka, ziemia Łowicka itp. Pamiętać trzeba o Królewszczyźnie będącej w granicach Rosji, która także stanowi region Prus. Proponowane przeze mnie rozwiązanie, biorąc pod uwagę nie tylko czynnik historyczny ale przede wszystkim ludzki, myślę że jest w stanie się przyjąć na stałe. Pozdrawiam, powiślanin :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Thanks for sharing such a informative article.

    OdpowiedzUsuń